Ile czasu poświęcić na naukę?

alarm clock lying on multicolored surface
Photo by Black ice on Pexels.com

To jest klasyczne pytanie, które często slyszę. Zawsze odpowiadam, że nie wierzę w żadne intensywne kursy, ani w to, co piszą w podręcznikach do angielskiego, że 120 czy tam ileś godzin wystarczy, żeby opanować konkretny poziom. Jednemu wystarczy, drugiemu nie, takie jest moje zdanie, oczywiście nie wszyscy muszą się z tym zgodzić. Jeżeli trafia do mnie uczeń z żadną albo dość podstawową znajomością angielskiego (typu hello, how are you, podręcznikowy klasyk 🙂 ) i chce, żeby lekcja trwała półtorej czy dwie godziny albo nawet dwie godziny dwa razy w tygodniu to od razu studzę zapał takiego delikwenta. Jedna godzina w tygodniu wystarczy. Ze mną. Bo to co robimy na lekcji to kropla w morzu. Uczyć trzeba się codziennie, samemu, robić w domu tyle, ile się da. Oczywiście tutaj najcześciej pada litania: nie mam czasu, bo ja pracuję, bo mam dzieci, bo teściowa przyjeżdża na urlop itd. itp. To są wymówki, nic innego, bo jak się czegoś nie chce, to człowiek zawsze znajdzie wymówkę. Także zasadnicze pytanie brzmi: Czy naprawdę chcesz się nauczyć języka? Bo jeśli chcesz to musisz się przygotować na samodzielną pracę i nie mówię tu o ślęczeniu nad książkami 2-3 godziny dziennie. Broń Boże! Książki możesz wyrzucić do kosza albo oddać komus, kto lubi się uczyc gramatyki, podręczniki do angielskiego to często samo zło, ale o tym będzie inny wpis 🙂 Wystarczy 10-15 minut dziennie, codziennie. Nie masz 10 minut, zacznij od 5, ale rób to regularnie. Czasem słyszę, że 5 minut to nic, bo co można zrobić w 5 minut? 5 minut dziennie przez 7 dni, daje Ci 35minut nauki, 10 minut dziennie, to ponad godzina styczności z językiem. Jeżeli chcesz przyjśc na lekcję raz  w tygodniu, na godzinę, a poza tym przez cały tydzień nie robisz nic, to na nauce za bardzo Ci nie zależy albo nawet wcale. Tylko fajnie jest powiedzieć znajomym: Chodzę na lekcje co tydzień od roku czy nawet dwóch. Po 2 latach masz za sobą ponad 100 godzin nauki. Potrafisz swobodnie porozmawiać po angielsku? Odpowiedz sobie na to pytanie.

O technikach jak wykorzystać te 5, 10 czy 15 minut dziennie będziecie mogli przeczytać niebawem.

Koanglo

Mam na imię Joanna, mieszkam w Wielkiej Brytanii od 2003 roku i nauczanie języka angielskiego jest moją pasją. Chociaż zawsze powtarzam, że ja języka nie uczę, ale pomagam szukać najlepszych metod, które naukę języka ułatwią 🙂 Lekcje odbywają się w Milton Keynes oraz przez Skype/Whatsapp/Facebook.

QS_f5fdac59af834975acb6616efb94a9cf.jpg