Codzienna nauka, czyli o nawykach.

apple device black and white business computer
Photo by Michaela on Pexels.com

Pisałam już krótko o celach i motywacji tutaj, a dzisiaj chciałam napisać o czymś, co jest o wiele ważniejsze i gwarantuje, że języka obcego nauczysz się na pewno. A mianowicie chodzi o wykształcenie nawyku uczenia się. Ameryki tu nie odkrywam, bo wiele się mówi/pisze o tym, że ludzie sukcesu wykształcili dobre nawyki, trzymają się rutyny i nie zasłaniają się wymówkami, że się nie chce, nie ma czasu itd. Richard Branson codziennie wstaje o godzinie 5 rano, Benjamin Franklin każdego wieczoru o 21 zapisywał podsumowanie swojego dnia odpowiadając na pytanie ‘What good have I done today?’, Charles Darwin zawsze intensywnie pracował przed południem, ale po południu miał czas na ćwiczenia. Przykładów można znaleźć mnóstwo.

Każdy z nas ma jakieś przyzwyczajenia i nawyki, jedne są lepsze, inne gorsze, ale wszyscy robimy coś każdego dnia niemal automatycznie: poranna toaleta, kawa/herbata, mycie zębów, odwożenie dzieci do szkoły, w pracy odpisujemy na mejle, robimy raporty itd. Każdy ma swoją rutynę, bez której dzień wydaje się dziwny lub niekompletny, a nadal działamy wręcz jak roboty, te czynności są w nas w jakiś sposób zakodowane, wykonujemy je, nie myśląc o nich. I o to właśnie chodzi w nauce języka, ma się ona stać częścią codziennej rutyny, czymś, co zaczniesz robić regularnie i nie będzie wymówek, że nie ma czasu.

Pisałam już, jak ważne jest, żeby na naukę poświęcić przynajmniej 10-15 minut  dziennie. Twoim zadaniem jest znaleźć te 10-15 minut w ciągu dnia, każdego dnia! Wszystko zależy od tego, jak wygląda Twój dzień, kiedy wiesz, że na pewno będziesz w stanie się skupić na czytaniu lub słuchaniu. Ja piąty miesiąc już chyba uczę się hiszpańskiego z duolingo. Kiedyś używałam innej aplikacji, były to głównie podcasty i nawyk słuchania tych podcastów wprowadziłam przy porannej kawie. Nie sprawdziło się to za bardzo, bo rano ciągle ktoś czegoś ode mnie chce i musiałam z tej pory dnia zrezygnować 🙂 Z duolingo uczę się wieczorami. Moje dzieci są jeszcze na takim etapie, że chcą, aby zostać z nimi w pokoju dopóki nie zasną. I to jest właśnie mój czas na duolingo. Poczytam dzieciom książkę, dam buziaka na dobranoc, one zasypiają, a ja ze słuchawkami na uszach szlifuję hiszpański. Jeśli nie kładę dzieci spać, to lekcje z duoligo i tak robię wieczorem.  Po tylu miesiącach jest to rutyna, o której nawet nie myślę, biorę telefon, słuchawki i odpalam aplikację.

Zastanów się dobrze, kiedy możesz poświęcić te 10-15 minut na naukę: może rano przy kawie (jeśli nikt Ci gitary nie zawraca ;)), może dojeżdżasz do pracy autobusem czy chodzisz na pieszo (mozna słuchac podcastów), może tak jak u mnie najlepiej sprawdzi się nauka wieczorem? Duolingo jest tak zaprojektowane, żeby ten nawyk codziennej nauki wykształcić, ma fajną opcję zaznaczania lekcji każdego dnia, więc jak zapomnisz, masz puste okienko. Jeśli nie korzystasz z duolingo, możesz zacząć zaznaczanie dnia kiedy się uczysz w kalendarzu albo w aplikacji (wyszukaj jakikolwiek ‘habit tracker’ i ściągnij na telefon). Oczywiście na początku może się zdarzyć, ze nauka nie będzie odbywała się codziennie, co drugi albo nawet co czwarty dzień. Według różnych źródeł wykształcenie nowego nawyku zajmuje ponad 2 miesiące i u mnie to by się zgadzało, bo jak wspominałam, z duolingo uczę się piąty miesiąc, a mniej więcej od trzech miesięcy zdarzają mi się pojedyncze dni, kiedy lekcji nie zrobię. Także nie zniechęcaj się, jeśli na początku zapominasz o regularnej nauce, skup się na tym, aby coś Ci o niej przypominało (budzik, aplikacja), z czasem będzie coraz lepiej 🙂

 

Jak uczyć się słówek?

To jest chyba najważniejsze pytanie, które zadaje sobie każdy podejmując naukę języka obcego.

Ja nigdy nie zapomnę zeszytów do słówek, które prowadziłam kilka razy i które widziałam u wielu osób. Masz taki zeszyt? Kolumna słówek po angielsku, obok kolumna słówek po polsku, czasem jakieś zdanie przykładowe, ale rzadko. I po zapisaniu słowa czy kilku, nigdy się do tego zeszytu nie zagląda. Po co? Ważne, że zeszyt jest, nikt nie powie, że się słówek nie uczę.

W jaki sposób najlepiej uczyć się słówek, żeby były efekty?

  1. Ucz się całych zdań/wyrażen. Zeszyt możesz mieć, owszem, ja zeszytów nie potepiam, jeśli zeszyt jest prowadzony  z głową i tak, że chcesz do niego zaglądać, powtarzać/utrwalać to, co w nim zapisujesz.
  2. Ucz się z całych tekstów: czytaj, słuchaj, oglądaj i zapisuj to, czego nie wiesz, czego chcesz się nauczyć. Tylko w całym tekście masz możliwość zobaczyć i doświadczyć tego, jak złożone jest zdanie, jak wygląda, jak brzmi.
  3. Układaj własne przykłady zdań, takie, które będą dotyczyły Ciebie, znajomych, rodziny, wtedy jest łatwiej zapamietać na zasadzie skojarzeń.
  4. Dzięki temu, że uczysz się od razu całych zdań, przyswajasz gramatykę nawet o niej nie myśląc. Plus taki, że uczysz się gramatyki bez wkuwania regułek.

W jaki sposób zastosować to w praktyce? Oto prosty przykład. Posłuchaj/przeczytaj poniższy tekst, nieważne czy jest dla ciebie za łatwy czy za trudny, z pomocą tego tekstu pokażę Ci, jak uczyć się słówek.

 

Powiedzmy, że nie wiesz, co oznacza słowo “young”:

  1. Zapisz słowo “young” w zeszycie i przetłumacz na polski.
  2. Pod spodem zapisz całe zdanie: There is a young man in the garden.
  3. Jeżeli całe zdanie ma dla Ciebie sens, spróbuj teraz ułożyć własne zdania, możesz 2-3 zapisać. Przykłady: There is a young woman in the garden/ The man is not young./ I am young but my grandfather is old itd.
  4. Jeżeli w jednym zdaniu jest więcejnieznanych słów, zrób to samo.

Największym problemem w uczeniu się pojedynczych słów jest to, że nie potrafimy złożyć całych zdań. Dlatego najczęsciej jest tak, że nawet, jeżeli wszystko zrozumiesz, nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytania. Dlateczego tak się dzieje? Wróćmy do tego samego zdania:

There is a young man in the garden.

Sama konstrukcja ‘there is’ przysparza problemów na poczatku nauki angielskiego. Słówka typu ,”a”, “the”, “in” podobnie. Jeżeli zrozumiesz, że to zdanie oznacza “W ogrodzie jest mężczyzna” i zaczniesz tworzyć podobne zdania: There is a boy in the garden, There is a table in the kitchen itd, oswoisz się z tą konstrukcją, złożenie zdania stanie się łatwiejsze i bardziej naturalne bez konieczności tłumaczenia w głowie po polsku, co w prowadzeniu naturalnej konwersacji raczej się nie sprawdza.

Bardzo polecam cały ten kanał

https://www.youtube.com/channel/UCVelwgSJW95Wvb49Bp3dkrw

Można znaleźć mnóstwo krótkich tekstów czytanych powoli, także jednocześnie słuchasz, czytasz, uczysz się nowych słów,  a także, jak juz wspomniałam wyżej, w sposób naturalny przyswajasz gramatykę.